sobota, 13 maja 2017

Ja i...

We mnie cisza
We mnie szum
We mnie spokój
We mnie niepokój
We mnie smutek
We mnie radość
We mnie wszystko
We mnie nic
Dostałem tyle
Że mogę nawet
Być sobą i więcej niż sobą
Wejdę na górę
Stamtąd ogarnę wszystko
Szerzej, lepiej, przejrzyściej
I tam zostanę
Na dłużej
Nie wrócę już tu
Tu gdzie lęk
Tu gdzie mamienie
Tu gdzie małość
Tu gdzie nienawiść
Tu gdzie śmierć
Tu gdzie chaos
Tu gdzie pętle
Tu gdzie zniewolenie

Wybiję się na wolność
Wszystko jest we mnie
W Tobie też

Ireneusz Bodo, Lublin, 13.05.2017



wtorek, 25 kwietnia 2017

Powrót do siebie

Myślę o powrocie
O powrocie do siebie
Do siebie prawdziwego
Do siebie nieudawanego
Do siebie z pustym umysłem bez programów
Czuję, że ja to nie ja
Czas, by powrócić 
Do łona
Do bezpiecznej przystani
Do bezmiaru wolności 
Wtedy można zacząć wszystko od nowa




Ireneusz Bodo, Niedrzwica Kościelna, 25.04.2017

środa, 22 marca 2017

Czekanie

Czekam
Czekam na promyk Słońca
Czekam na uśmiech kogoś bliskiego
Czekam na uśmiech nieznajomego
Wierzę, że przyjdzie
Nic innego mi nie pozostało
Na razie rozmawiam z deszczem
Który właśnie płacze nade mną, nad światem
Przekazuje informację z góry
Czekam
Słucham
Rozmawiam
Trwam
Ireneusz Bodo, Lublin, 22.03.2017


poniedziałek, 20 marca 2017

Pasja

Dobrze, gdy się ją ma
Tak mówią
Najważniejsze mieć pasję

Tylko co to jest ta pasja?
Dla tej nie innej rzeczy zrobię wszystko?
Poświęcę czas, bo to mnie kręci?
Bom napalony?

 Może tak życie uczynić pasją
Wejść w nie po szyję
Oddychać jak najgłębiej
Cieszyć się każdą chwilą
Przyjmować słońce
Przyjmować deszcz
Łapać "tu i teraz" bez czerpaka
Dziękować, że się jest

Ireneusz Bodo, Lublin, 20.03.2017
 

środa, 15 marca 2017

W południe o nicości

Słońce w zenicie
Niewidoczne
Schowane za chmurami
Zegar pokazuje południe
Środek dnia

Otoczony wszystkim
Trwam w nicości
Nic mi już nie potrzeba
Przecież wszystko mam
Od dawna
Pragnienia są ułudą
Rozmawiam ze sobą
Milcząc
Trwając w spokojnej nicości
Wysyłam światło

Ireneusz Bodo, Lublin, 15.03.2017
 

czwartek, 2 marca 2017

Bezkonieczności życia, przyjdź...

Wybory
Dążenia
Konieczności
Bieg świata
Mus sięgający absurdu
Pragnienia zabijające czucie chwili
Niepokój o potem
Po co?

Czas na bezkonieczność
Na zatrzymanie
Na stanięcie obok
Czas na bezpragnienie
Czas na wieczność
Czas na boskość
Niech się stanie

Ireneusz Bodo, 02.03.2017, Lublin




piątek, 17 lutego 2017

Święta niewiedza

Świat chce wiedzieć
Wszystko
Znać przeszłość
Określać przyszłość
Samostanowić

A może lepiej
Nic nie wiedzieć
Może lepiej uśmiechnąć się
Do Słońca
Zapomnieć o wszystkim
Popłynąć z rzeką
Polecieć z wiatrem
Wtopić się
Zlać się
Nie mieć nazwy
Ireneusz Bodo, Lublin, 17 lutego 2017