wtorek, 30 stycznia 2018

Bez odpowiedzi (Pamięci alpinisty)



Nie wiem
Co go tam wiodło
Może ciekawość
Może chęć zdobycia szczytu
Ucieczka z nizin?
Poszukiwanie Boga?
Pokonanie strachu by kochać?
Nie wiem
Nie chcę wiedzieć
Ale to smutne
Że doszedł
Ale tam został
A może dla niego
To lepiej
Kto wie?


Ireneusz Bodo, 31.01.2018, g.00:02, Tomkowi Mackiewiczowi

poniedziałek, 8 stycznia 2018

"Bezwzględność" życia



Nie ze względu na
Nie po to
By ludzie widzieli
Lecz 
W ukryciu przed światem
Przed samym sobą
Najprościej jak się da
"Bez względu"
Po prostu żyj
Nie uciekając myślami

Ireneusz Bodo, Lublin, 8 stycznia 2018, po 17ej

 

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Kiedyś...

Kiedyś przestanę dociekać
Przestanę zadawać pytania
Kiedyś znajdę to
Czego szukam od zawsze
Kiedyś ucieszę się
Że nic nie muszę
Że niczego już nie chcę
Że jestem częścią całości
Kiedyś zobaczę siebie
W lustrze świata

Nie będę nikomu przeszkadzał
Ucichnę
Wsłucham się 
W echo wieczności
Kiedyś
Może już
Może teraz

Ireneusz Bodo, Lublin, 4 grudnia 2017, g. 00:24

wtorek, 28 listopada 2017

Wolność


Wolność to
Okrzyczane słowo
Wszyscy jej pragną
Tylko czym ona jest
Ta wolność?
Mamy ją w niezamknięciu
W niezależności?
Jesteśmy wolni poza więzieniem
A w więzieniu już nie?
Nie
Wolność jest w nas
Lub jej nie ma wcale
Jest naturą wszystkich istot

Wolności!
Nie ucieknę od Ciebie

Ireneusz Bodo, Lublin, 28.11.2017, g.23:01

niedziela, 29 października 2017

Miejsca i ślady



Tyle miejsc
Tyle śladów
Po wielkich
Choć małych
Po Antonim
Ślady w Padwie 
Nie tylko język
                              


Po Franciszku
Ślady w Asyżu

Te ślady 
To ich duch
Wypełnili nim
Pola, łąki, lasy
Ogrody i ulice
Zmienili je sobą
Niewidzialni
Wciąż tam są
Bracia mniejsi 
Bez aspiracji

Ireneusz Bodo, 29.10.2017, Lublin

piątek, 20 października 2017

Co będzie to będzie

Niech będzie to
Co ma być
Wszak wszystko 
Po coś jest
Wszak wszystko darem jest

Spokojny jestem więc
Niech będzie to
Co będzie
I tyle

Ireneusz Bodo, Lublin, 20.10.2017, 15:22

piątek, 13 października 2017

Wyalienowanie

Z drugiej strony widać wszystko inaczej
Świat nie biegnie
Pośpiech to obce słowo
Prócz blasku Słońca i oddechu
Nie trzeba nic
Życie bez pragnień
Jest możliwe
Jedynie samotność doskwiera
To nic
I ona ma swój sens
Wciąż jednak czekam
Czekam na zwyczajność
By życie samo biegło
Bym mógł się nim zachwycić



Ireneusz Bodo, Lublin, 13.10.2017, 09:58