Niebo jest
Nad nami
Gdzieś
Daleko
Osiągalne
Dla niektórych
Tak nam mówią
A co
Jeśli czuję
Że niebo
Jest we mnie
Życzę Ci
Przyjacielu
Byś je poczuł
W Tobie też jest
Bez słów mówionych
Z tymi wypisanymi na dnie
ludzkich głębin
Z otwartą dłonią
Błyskiem w oku
Otwartym sercem
Bez pośpiechu
Przed siebie
Nie po trupach
Przełykając powoli
Życia słodyczogorycz
Chciałbym żyć
Czując wszechświat
Co domaga się
Obecności
Słowa
Tak ich wiele
Ponoć coś znaczą
Nazywają
Określają
Są jednak przykrywkami
Etykietkami
Prawdziwe życie jest poza nimi
Słowa nic nie znaczą
Tylko gesty, uśmiechy, spojrzenia, bicie serca
Tak
Miłość coś znaczy
Ona jedna
Matko
Co oddałaś życie
Dla dziecka
Ojcze
Który czuwałeś dzień i noc
Synu
Co wstawałeś rano
By wyręczyć chorych rodziców
Człowieku
Co żyłeś tu i teraz
Dając siebie
Zapominając siebie
Nie czekając na wdzięczność
Żołnierzu bez imienia
Co zasłoniłeś ciałem swojego
Brata w boju
Wszyscy zapomniani
Leżący nie wiadomo gdzie
Cisi święci
Pokój Wam